Tymczasem dziś czekała mnie w domu miła niespodzianka, przyszły nasze monogramy na tort, bardzo mi się podobają, myślę, że to ciekawsze niż tradycyjne, często kiczowate figurki.
piątek, 8 lipca 2011
Monogramy
Ze sprawami ślubnymi powoli posuwamy się do przodu. Kupiłam pończochy, więc dla mnie zostało coś do narzucenia na ramiona i opaska/stroik, ostatecznie welon, ale jakoś ciągle tego nie widzę ;). Zaproszenia lada moment powinny nadejść. A wczoraj rozmawialiśmy z dekoratorką kościoła. Musimy też zebrać się i jechać do urzędu oraz do księdza.
Tymczasem dziś czekała mnie w domu miła niespodzianka, przyszły nasze monogramy na tort, bardzo mi się podobają, myślę, że to ciekawsze niż tradycyjne, często kiczowate figurki.

Tymczasem dziś czekała mnie w domu miła niespodzianka, przyszły nasze monogramy na tort, bardzo mi się podobają, myślę, że to ciekawsze niż tradycyjne, często kiczowate figurki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chciałam zapytać, gdzie zamówiłaś monogramy i z jakiego materiału są wykonane. Myślę o tym samym rozwiązaniu na nasz tort. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńSą ze strony slubnikowo.pl, to jest chyba taka cienka pleksi, w każdym razie w całości przetrwały podróż. Są w kilku rozmiarach.
OdpowiedzUsuń