Któregoś dnia oglądaliśmy na TVN Warszawa ranking warszawskich lumpeksów, w jednym z nich był duży wybór bluz adidasa w dawnym stylu, na jakie poluje ostatnio Przemek. Zarządził więc odwiedziny w tym sklepie dziś rano, zaproponowałam, żebyśmy pojechali przymierzyć jakieś garnitury do salonu znajdującego się w pobliżu.
Na miejscu szybko i fachowo zajął się nami pan Tomasz, którego wszystkim panom poszukującym odpowiedniego stroju na wyjątkową okazję polecam. Od razu odradził nam surdut, z którego i tak sami planowaliśmy zrezygnować, bo uznaliśmy, że do niczego by nie pasował. Od razu także rozwiał nasze nadzieje co do fioletu i szarości, uznał, że do śmietankowej bieli sukni szary nie będzie pasował. Po kilku kolejnych pytaniach zaproponował nam smoking. Byłam bardzo zadowolona, bo od początku marzyłam, żeby go w tym zobaczyć, niestety pan w Maximusie nam go odradzał. Niesłusznie, kiedy Przemek założył smoking, oboje byliśmy zadowoleni z efektu, pomysł z fioletowym pasem i muchą także natychmiast przepadł, okazało się, że tylko z czarnymi dodatkami wygląda to ok. W Tylko Ona można kupić nie tylko smoking, czy garnitur, są tam wszystkie dodatki, łącznie ze spinkami, butami, nawet skarpetki możemy kupić na miejscu. Mówiąc szczerze, nie mogę się doczekać, kiedy go w tym wszystkim zobacze, kiedy przyjedzie w tym dniu do mojego domu :).
sobota, 22 stycznia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
gorzej jak zmieni zdanie i nie przyjdzie :P
OdpowiedzUsuńPrędzej bym siebie o to podejrzewała ;)
OdpowiedzUsuńistnieje takowe prawdopodobieństwo
OdpowiedzUsuńchociaż sądzę też, że Twoja nieobliczalnośc
już dorosła troche :P