Wzięliśmy kilka dni wolnego i odwiedziliśmy moją rodzinkę na Mazurach. Mamy o czym pogadać, bo moja kuzynka także w przyszłym roku bierze ślub.
Z moimi rodzicami przeszliśmy na 2 level, jeśli chodzi o sprawy ślubu, co oznacza, że wstępnie omówiliśmy gości z mojej strony i sprawy ślubu ogólnie. W lipcu planujemy spotkanie rodziców, mam nadzieję, że wszystko pójdzie ok, bo na razie od mamy Przemka słyszymy, że nie powinniśmy się spieszyć i żebyśmy cieszyli się zaręczynami. Muszą jednak zrozumieć, że decyzja nie należy do nich. Trudno też powiedzieć, żebyśmy wyjątkowo się spieszyli, w końcu znamy się od ponad trzech lat. Zapowiadam jednak wszystkim, że opór zostanie złamany ;).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz