I już mogę się pochwalić, szkoda tylko, że nie salą, bo niestety nie ma strony, nie wiem, czy zgodziliby się na zrobienie zdjęć, poza tym musiałaby to być udekorowana sala, więc żeby zobaczyć, musicie przyjść :). Będą też poprawiny :).
Ślub bierzemy 17.09.2011 :), niestety nie było innego wrześniowego terminu na tej sali, ale jestem pewna, że pogoda dopisze :). A sala pod każdym względem pobiła wszystkie inne, które widzieliśmy. W dodatku i dekoracja i tort i większość rzeczy jest w cenie, całkiem miłej zresztą ;).
W poniedziałek tata podpisał umowę, wpłacił zaliczkę, więc już nie ma odwrotu ;). Jeszcze spróbujemy w wakacje załatwić DJ'a, a kolejne sprawy będziemy załatwiać od stycznia lub lutego. Chociaż przyjemności poprzymierzania sukni, raczej sobie wcześniej nie odmówię ;).
Przy okazji chciałabym podziękować moim rodzicom, za pomoc, której już było sporo, a to przecież dopiero początek. Ślicznie dziękujemy :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz