Jakieś dwa tygodnie temu obejrzeliśmy salę w Kuklówce, bardzo nam się to miejsce spodobało, stylowo urządzone starymi meblami, na ścianach obrazy. Właścicielka konkretna, chętnie odpowiadała na pytania i w dodatku miała podobne poglądy, jak nasze. Jedyna wada, która nam jakoś szczególnie nie przeszkadzała, to fakt, że to nie jedna sala, a trzy osobne pomieszczenia, ze swobodnymi przejściami, ale mimo to, dla gości nie byłoby to chyba wygodne.
Zrezygnowani obejrzeliśmy inną salę, do trzeciej i czwartej nie mogliśmy wejść, bo odbywały się w nich przyjęcia. Przypomniałam sobie, że w zakładkach mam stronę jednej z nich. Po obejrzeniu galerii, doszliśmy do wniosku, że to odpowiednia sala na weselę. Przynajmniej gościom się spodoba. W mailu zasypałam właściciela pytaniami, od terminu począwszy, przez dekorację, kwotę zaliczki, aż do takich rzeczy, jak to, czy ktoś z kierownictwa jest obecny w czasie przyjęcia. Odpowiedzi nam się spodobały, więc umówiliśmy się na sobotę. Być może ją zarezerwujemy, a wtedy będę mogła podać link :).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz