Drodzy Goście, zapraszamy do zapoznania się z mapką dostępną w linkach poniżej, można dzięki niej sprawdzić także współrzędne GPS, co ułatwi Wam trafienie do naszego kościoła oraz sali :).
W zaproszeniach prosimy o losy lotto zamiast kwiatów, dodajemy więc uwagę, że chętnie przyjmiemy także zdrapki, które wprost uwielbiamy ;). A nuż ktoś z Was przyniesie nam szczęście :).



sobota, 18 grudnia 2010

Ślub i makijaż

Wiemy już, że ślub będzie o 18.00. O 17.00 ślub bierze dwoje moich znajomych, jak się okazało, więc od razu napisałam do nich w sprawie dekoracji. Okazało się, że druga szczęściara z tego dnia zna kogoś, kto zajmuje się florystyką i być może wspólnie wynajmiemy ją na nasze śluby. Fajnie, bo ja nie znam nikogo, a ceny, które do tej pory widziałam, przerażały mnie, razem będziemy mogli pozwolić sobie na coś, na co każdej pary z osobna nie byłoby stać. A to oznacza, że będziemy mieli żywe kwiaty :D.
Mam też wątpliwości, co do kolorystyki naszego wesela, bo wydaje mi się, że na sali są bordowe zasłony i nie będzie dobrze do tego wyglądać ani szary ani fiolet. Muszę zadzwonić i się upewnić, wtedy będziemy wiedzieli, co robić dalej.
Dzisiaj umówiłam się także już z wizażystką, która umieć też czesać, więc jestem bardzo zadowolona. Nie tylko jest stosunkowo tanio, nie tylko będę miała obie rzeczy z głowy, ale też będę szykowała się w domu, więc na pewno będę bardziej rozluźniona. Pani Wioleta wydaje się być bardzo sympatyczna, więc sądzę, że będzie się nam dobrze współpracowało. Tutaj możecie zobaczyć jej prace: Blueeye MaxModels.
W czasie wakacji umówimy się na próbę i z pewnością pokaże Wam efekt. Teraz mogę pokazać Wam makijaże, które mi się podobają. W tym pierwszym podobają mi się tylko oczy, usta są zdecydowanie za jasne.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz